Koniec albo długa przerwa


Nie dlatego że mi się nie chce.

Moje życie po raz kolejny wywróciło się do góry nogami. Nie wiem co z tego wyniknie.
Nie chcę likwidować tego miejsca, to w końcu ogromna część mnie; taki balkonik na który sobie wyskakiwałam z rzeczywistości.
Tym razem rzeczywistość pochłonęła nawet ten balkon.

Szczerze? – Mam ogromną nadzieję, że tu wrócę.

Ewa

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Koniec albo długa przerwa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s