Malowanie porcelany i jak dać się zrobić w bambuko


Oj, jestem zła, nawet bardzo. Głównie na siebie, bo znowu niepotrzebnie zaufałam, bo wrzuciłam w przedsięwzięcie trochę pieniędzy i mnóstwo czasu i dałam się zrobić w jajco wielkie, strusie najpewniej.

Ale od poczatku. Na przełomie maja/kwietnia nawiazała ze mna kontakt bardzo sympatyczna pani z nadmorskiej miejscowości twierdzac, iż w sezonie prowadzi sklepik niedaleko morza i spytała, czy nie byłabym zainteresowana komisowa sprzedarza swoich wytworów tamże. Zgodziłam się chętnie, zakupiłam, wymalowałam, na prośbę miłej pani wrzuciłam podpisana umowę do paczki i wysłałam 20 wymalowanych kubeczków kurierem na mój koszt nad morze pod koniec kwietnia. Naiwna baba ze mnie, ech….. Po jakimś czasie zero kontaktu, pani telefonu nie odbiera, na maile i sms też nie odpowiada. W końcu napisała, że zmienia branżę i wyśle mi kasę  za kubki sprzedane i odeśle paczka te, które się nie sprzedały. Tak wysyła mi to od dwóch miesięcy, a kontakt jak wyżej 😦 Wrrrrr I co mam teraz robić? Iść kurna na policję, czy co? Umowy mi nie odesłała, pozostaje udokumentowana korespondencja e-mail i sms, tylko kto potraktuje to jako dowód? Chyba muszę zmienić moje podejście do ludzi………

errata: kubeczki w końcu do mnie dotarły, co prawda częściowo w postaci pokruszonej, ale to zawsze coś…

A teraz zmieniamy temat na przyjemniejszy i ogladamy nowe kubeczki 🙂

Reklamy

5 uwag do wpisu “Malowanie porcelany i jak dać się zrobić w bambuko

  1. Kubeczki przepiękne,mój faworyt to te z chabrami. Co do sprawy z oszustką,bo tak ta panią trzeba nazwać ,to niestety obecnie to norma. Swoją drogą to trzeba mieć tupet żeby zrobić takie świństwo.

  2. Może zbyt pokaźnego tupetu nie trzeba, bo jak sama napisałaś, takie zachowanie obecnie staje się normą 😦 Fuj i tyle!
    Natomiast warto mówić o swoich doświadczeniach i zabezpieczać się na wszelkie dostępne sposoby, czego ja nie zrobiłam i mam za swoje.
    Na pewno podstawowym błędem jest mierzenie ludzi własną miarką jeśli wierzymy w jakąś tam uczciwość. Na pewne rzeczy trzeba po prostu mieć baczenie i tyle (umowa wcześniej podpisana itd).

  3. Kolejny dzień próbuję napisać u Ciebie komentarz. Mam nadzieję,ze dziś mnie nie wyrzuci stąd.
    Bardzo mi przykro,ze zostałaś oszukana. Wierzę,że większość ludzi jest dobra, i że trzeba w ludzi wierzyć mimo wszytsko… i że dobro wraca:) Pozdrawiam Cie cieplutko…
    ps. może kobieta się zreflektuje, a może rzeczywiście trzeba ją zgłosić na Policje, żeby ochronić innych… trudno doradzać…

  4. No i z tego pośpiechu, żeby mnie nie wyrzuciło, tym razem zapomniałam dodac,ze kubeczki są śliczne….:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s